Jeszcze do niedawna tradycyjny pumeks był jednym z częściej stosowanych przeze mnie akcesoriów do pielęgnacji stóp, zwłaszcza w okresie letnim. Taki zwyczajny (naturalny, z porowatej skały), kupiony w drogerii. I niby spełniał swoją rolę, bo z grubsza usuwał martwy naskórek, ale właśnie – tylko z grubsza. Dlatego po każdym jego […]
